Czy usuwanie polipów boli? Fakty i mity o polipektomii
Strach przed bólem to jeden z głównych powodów, dla których pacjenci odkładają profilaktyczną kolonoskopię. Gdy dowiadują się, że podczas badania lekarz może nie tylko oglądać jelito, ale też wycinać z niego zmiany (polipy), niepokój często rośnie. Odpowiedź na pytanie, czy usuwanie polipów boli, jest jednak jednoznaczna i bardzo uspokajająca: samo wycinanie polipów z jelita grubego jest całkowicie bezbolesne.
Dlaczego usunięcie polipa nie boli?
Brak odczuwania bólu podczas wycinania polipa (czyli zabiegu polipektomii) wynika bezpośrednio z budowy anatomicznej naszego organizmu. Błona śluzowa wyścielająca wnętrze jelita grubego jest pozbawiona tak zwanych receptorów czuciowych bólu (receptorów nocyceptywnych), które reagują na cięcie, przypalanie czy uciskanie.
Jelito jest wrażliwe na inne bodźce – przede wszystkim na rozciąganie. Dlatego pacjent może odczuwać dyskomfort, gdy jelito napełnia się powietrzem lub gdy aparat pokonuje zagięcia anatomiczne, ale moment ucięcia samego polipa jest dla niego całkowicie niewyczuwalny.
Jak technicznie wygląda usunięcie polipa?
Większość polipów usuwa się za pomocą specjalnej pętli diatermicznej, którą lekarz wsuwa przez kanał roboczy endoskopu. Pętla zaciska się wokół nasady polipa, a następnie przepływa przez nią prąd o wysokiej częstotliwości. Prąd ten działa dwufazowo: odcina zmianę i jednocześnie natychmiastowo zamyka (koaguluje) naczynia krwionośne, co zapobiega krwawieniu. Pacjent nie czuje ani temperatury, ani momentu odcięcia tkanki.
Rola znieczulenia w komforcie pacjenta
Choć samo usuwanie polipów nie boli, pacjenci mogą odczuwać stres związany z samym przebiegiem kolonoskopii. Aby zapewnić stuprocentowy komfort psychiczny i fizyczny, w nowoczesnych klinikach, takich jak PCC Toruń, badanie i zabieg wykonuje się w znieczuleniu ogólnym (sedacji głębokiej) i odbywa się on w obecności anestezjologa. Pacjent zostaje wprowadzony w stan krótkiego, głębokiego snu. Budzi się tuż po zakończeniu procedury, nie pamiętając żadnego dyskomfortu.